Tydzień 48

Ostatni tydzień był dla nas bardzo ciężki. Pożegnaliśmy naszego rhodesiana Nayo. Przeszła za tęczowy mostek. Trwamy w zdalnej szkole i… chyba już potrzeba jakiejś odmiany dla dzieciaków i dla nas, bo pojawia się zmęczenie materiału 😀

Pojawiły się oznaki zimy… śnieg, mróz… wszystko co lubimy najbardziej.

Nayo Leoginger 2010-2020

(Visited 18 times, 1 visits today)