Tydzień 4 – Trip w Bieszczady

Ferie zimowe bez śniegu? To niestety w ostatnich latach zaczyna być norma. W poszukiwaniu śniegu musieliśmy zmienić lokalizację. Kierunek był dość… oczywisty. Nasza ukochana Wetlina. Śniegu w górach też nie za wiele, ale zawsze jakiś. Śnieg był główną atrakcją, ale pstrąg w Gościńcu w Starym Siole to pozycja obowiązkowa. Oprócz Wetliny zajrzeliśmy też do wsi na końcu drogi, czyli Wołosatego.


Jeśli chcecie mieć zdjęcia w Mrówczym stylu to zajrzyjcie na stronę Dzikość Serca i dajcie nam znać. 

Dzikość Serca - Naturalna fotografia rodzinna Lublin

Naturalna fotografia rodzinna
Lublin

(Visited 1 times, 1 visits today)