Tydzień numer 31 za nami. Główną atrakcją tygodnia był weekendowy wyjazd na działkę nad jezioro i spotkanie z belgijskimi kuzynami. Mrówy wyganiały się za wszystkie czasy. Paczka pięciorga dzieci, które nadają na podobnych falach to musiała być genialna zabawa.

(Visited 55 times, 1 visits today)