Mrówy u koników

Jako Chill & Love wybraliśmy się do Stajnie Krupiec na sesję, ale to nie byłaby udana wizyta bez odwiedzin u koników. MyLittleAnt weszła na wyższy poziom kontaktu z konikami… w końcu bez skrępowania je głaskała i siedziała po raz pierwszy w siodle. Niestety nie mamy tego w kadrach. Krupiec to takie fajne miejsce, że oprócz koni są psy, gęsi i kozy....

Koniki i MyLittleAntS

Znowu odwiedziliśmy koniki w Stajni Krupiec. Znowu było baaardzo ciepło, dlatego większość koni w ciągu dnia były pochowane w boksach. MyLittleAnt mogła śmiało dokarmiać koniki marchewką, chlebem i jabłkami. Znowu było bardzo dużo radości z wizyty. Wychodzi na to, że to jedno z naszych ulubionych miejsc na Świecie. Dzisiaj w odsłonie czarnobiałej. ...