O nas

Piszę bloga o tym, że robię wszystko, żeby zasłużyć na bycie tatą, a nie tylko ojcem. Chcę też, żeby to miejsce było pamiątką dla moich dzieci i dowodem na to, że miały fajne dzieciństwo. Dwie Mrówy to MyLittleAntMyLittleLeo, które dzikość w sercach odziedziczyły po rodzicach. Żyjemy sobie spokojnie w wiejskim Domu pod Pogodnym Niebem, gdzie Mrówy mogą swoją dzikość podsycać. Jako Mrówcza rodzina chcemy być jak najbliżej natury i szanować wszystkie zwierzaki, te nasze i te dzikie.

Mój manifest o Byciu Tatą możecie znaleźć na blogu o tu, o.

Naszą główną rodzinną pasją jest fotografia, która staje się też naszym zawodem, dzięki Chill & Love. Ten blog to nasze miejsce, gdzie możemy naszą rodzinne fotografie publikować.

Mrówcza ekipa

MyLittleAnt

To typowy rudawy skorpion, który zawsze musi postawić na swoim i organizuje wszytskim życie, poczynając od brata, kończąc nawet na kurach. Wielka pasjonatka koni, a głównie ich czyszczenia, nie marzy o księciu na białym koniu, a oi białym koniu.

MyLittleLeo

Mrówa z byciem draniem we wzroku, kiedy coś kombinuje i bycie aniołkiem, kiedy się przytula. Przyszły łamacz serc. Fan traktorów i wszystkiego, co ma ioio.

Gdybyście chcieli do nas napisać piszcie na adres dzikosc@mylittleants.pl, a jeśli chcielibyście mieć reportaż z całego dnia w tylu Project52 to piszcie na hello@chillandlove.com. Koniecznie zobaczcie nasz Instagram.